Patrząc na postawę sędziego w tym meczu również odniosłem nieodparte wrażenie, że... może był pijany?? albo przekupiony.
Był to jeden z najgorszych pod względem postawy sędziego mecz na przestrzeni całego sezonu. Jednak co do widowiska nie można mieć zastrzeżeń - Wisła cisnęła, prawidłowo zdobyła bramkę i należał się jej rzut karny. Wynik wypaczony, myślę, że nie obejdzie sie bez rozgłosu i bardzo dobrze...



