W Katowicach Baszczyński też nas "pozdrawiał", ale wtedy sędzia dał mu ostrzeżenie. Łatwo Marcina sprowokować, wystarczy mu zaśpiewać "śmierdziel" i zaraz w nim się gotuje.guru pisze:piwus pisze:Nie wiem, czy cicho jest po powtórkach. Zresztą nawet w liga+ przyznano (choć nie od razu, ale chwali się przyznanie do błędu), że czerwone kartki z meczu z Odrą były niesłuszne. Teraz też cicho po powtórkach nie jest, bo dobitnie pokazały chociażby, że padł gol. A co do karnego na Brożku można się kłócić.![]()
Baszczyński dostał drugą żółtą kartkę za nic...Po Baszczyńskim takiego zachowania sie nie spodziewałem. Mając na już na koncie żółtko zachował sie jak kretyn pokazując kibicom Odry środkowego palca.
![]()
Paulista uderzył łokciem piłkarza Odry w twarz. Dobrze wiedział co robi. Tylko myślał, ze sędzia tego nie wychwyci. Na szczęście tak sie nie stało.



