komentarz i analiza wyników ligi polskiej 2005-2007

Awatar użytkownika
krako
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1080
Rejestracja: 20 lip 2005, 16:02
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krako » 10 maja 2007, 11:24

Fishbone pisze:W Katowicach Baszczyński też nas "pozdrawiał", ale wtedy sędzia dał mu ostrzeżenie. Łatwo Marcina sprowokować, wystarczy mu zaśpiewać "śmierdziel" i zaraz w nim się gotuje.
No jak to mówią prawda zawsze boli :roll: :?: :wink:
Ale teraz tak na poważnie cos jednak w tym musi być jeżeli aż tak się unosi.
Baszczyński jest znany z "pyskówki" na boisku do wszystkich, czy to do kibiców czy do sędziów.
Cóż zrobic.
Czerwona w meczu z Odrą należała mu się całkowicie.

Co do wczorajszego meczu
Górnik - ŁKS ( bo Jarzinho jakoś go nie opisał :wink: )
Na meczu ok 7-8 tys. ludzi.
Oficjalne stanowisko osób kompetentnych to 8.000 więc zostańmy przy tej liczbie.
Jak na środe i warunki pogodowe panujące na Górnym Śląsku w tym dniu to bardzo dobra liczba.Może dodatkowe obniżenie ceny biletów o 50% zrobiło swoje ale na takich "grajków" to powinniśmy za darmo wchodzić i za poziom jaki reprezentują.
Kibice gości pojawili sie z początku w grupie 15-20 osób.Po jakimś czasie dołączyła do nich zgoda GKS'u Tychy jednak nie zostali wpuszczeni na stadion,mimo interwencji i prób ze strony soich jak i naszych kibiców.
ŁKS w ramach protestu opusczza stadion.Z naszej strony skandujemy 2 hasła:
"Piłka Nożna dla Kibiców"
oraz
"Wpuście kibiców! Hej! z Łodzi wpuście kibiców.."
Na meczu oprawa z flag Tutaj
Mecz nudny.Ani Górnik ani ŁKS nie pokazał się z dobrej strony.Remis jak najbardziej zasłużony chociaż dla Górnika 1 pkt nie zbawia i Nasza sytuacja jest dalej bardzo ciężka.
Zobaczymy co dzisiaj zdecyduje nasz kochany PZPN.

Wróć do „Polska”