komentarz i analiza wyników ligi polskiej 2005-2007

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 10 maja 2007, 15:08

piwus pisze:Ja już wiem, o co chodzi Jarzinho. On nie zaciemnia obrazu, nie twierdzi, że sędzia mylił się w równym stopniu na korzyść obu stron, jak wcześniej wywnioskowałem. Jego tylko irytuje go zachłonność wiślaków, którzy nie chcieli tylko dającej zwycięstwo jednej bramki, ale jeszcze dwóch karnych, których w jego opinii nie było. Bezczelni

Wiesz co mnie irytuje, a raczej co mi się nie podoba. Jesli masz mozliwosc zobacz wywiad z Piotrem Brożkiem(chyba po samym meczu), nastepnie wywiad Baszczyńskiego. Jeden przez drugiego widział ogromne błedy, niezasłuzone kartki, karne, a powtorki co pokazały :?: Kartki zasłuzone, a nawet brak kolejnych, więskszośc bardzo dobrych decyzji sędziego. JAk może Baszczyński powiedzieć, ze kibice do prowokowali... przecież to az wstyd powiedzieć przed kamerami...
Co jeszcze mnie irytuje, zobacz sobie wypodziedzi w temacie Wisły po meczu wielkie pretencje o co :?: Sędzia zminiał decyzje po konsultacji z liniowym, co to nowść :?: :wink:
piwus pisze:kwestii kontrowersyjnych karnych
Jaka ty dostrzegasz kontrowersję w przypadku Brozka mozna sie domyślać czy szukajać nogi Bartczaka trafił w nią czy moze w kępkę trawy, a w przypadku Błaszczykowskiego aż trudno sie doszukiwać faulu, bo kto miał go sfaulować. Przeciez wślizg i wybicie Kolumbijczyka to czysta interwencja, ktora powinna być wzorem czystych interwencji.

Nie piszę nic o Reissie(a przeciez juz to zrobiłem :P ), bo pewnie w odpowiedzi znalazłbym piwusa i riposte, ze Kmiecik i tak strzelił więcej. :lol:

Wróć do „Polska”