Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post autor: Zico_FCI » 10 maja 2007, 18:21

Babel pisze:Zaraz, zaraz mówimy o sezonie w którym Inter w lidze przegrał jeden mecz a wiele zagrał na zero z tyłu
Ale hola, hola. :P W tym sezonie straciliśmy już 30 bramek w lidze. Więcej niż Lazio, Roma i Fiorentina, tyle samo co Milan. Według mnie jest to zdecydowanie za dużo biorąc pod uwagę różnicę punktową. To, że sezon był dobry nie oznacza, że nie można rozliczyć poszczególnych zawodników z ich gry. Według mnie Cordoba ma słaby sezon, ale nie pisałem nic o sprzedawaniu go. Tak w ogóle to trudno mi sobie wyobrazić Ivana w innym klubie. Akurat w obronie mieliśmy najmniej problemów z kontuzjami, więc tak słaba momentami postawa tej formacji jest dla mnie zaskoczeniem. A to co oni wyprawiają w ostatnich meczach pominę milczeniem. Może nie widać tego po wynikach, ale jeśli ktoś ogląda mecze to wie, o czym piszę.

Według mnie ta końcówka sezonu i przede wszystkim ten wczorajszy mecz to delikatne przegięcie. Rozumiem, że może przyjść słabsza forma na koniec tak udanego sezonu, ale wczoraj przesadzili. Przegrywać 2-6 nie wypada mistrzowi Włoch z kimkolwiek by nie grał i jakiekolwiek nie byłby to rozgrywki. To jest finał i jak się już do niego dojdzie to trzeba dać z siebie wszystko, a nie położyć się na murawie i czekać aż przeciwnik będzie ładował kolejne bramki. To że najlepszy w Interze w tym meczu był staruszek Figo, który już wygrał w swoim życiu wszytko i po sezonie odchodzi też o czymś świadczy.

Wróć do „Włochy”