Coś w tym jest, gdyby nie zdegradowane Juve i super okazja to strach myśleć co by dzisiaj było. Jednak za Rossela powstała ekipa(kadra), która przez dwa sezony dominowała. Po nim przyszedł transfer Marka, Santiego, Lopeza, Gudjohnsena i super wyprzedaż w Turynie(dzieki włoskiej prokuraturze). Obok tego kilku się wypaliło i nkt nie pomyślał, że tak może być.Bask pisze:Barcelona zawdzięcza wszystko Rosselowi
Berik pisze:W sumie znow mozna zaczac dyskusje o zaangazowaniu poszczegolnych zawodnikow, czy druzyny
Trudno ocenić czy cośtakeigo powinno miec miejsce. Tak naprawde gdyby zagral naprawde podstawowy sklad i gdyby przegrał byłbym mniej wk... niz teraz. Jesli ktos 2-3 dni wczesniej mowi, ze mało gra a gdy dostaje szansę gra koszmarnie, to nie wiem czy taki zawodnik jest głupi czy co. Giuly, Eidur i Edmil powinni założyc jakis fan-club z Ezquerro i dopingować Barce z trybun, jeszcze dodac im Ule i Sylvka.
Dobrze, że Laporta sie zdenerowował, bo zaczyna to wygladać dla wielu jak kraina mlekiem i miodem płynąca... Jedeny pozytyw ewentualnej porażki w La Liga to większa pewność, ze bedą dobre transfery. Dobre nei znaczy Ezquerro, Lopez, Eidur...



