No i nie było potrzeba karnych bo Kanada łatwo poradziła sobie ze Szwedami już w pierwszej tercji w zasadzie rozstrzygając losy meczu - wygrana w tej części 3:0. Niestety pierwszej tercji nie widziałem ale w drugiej Kanada stwarzała sobie zdecydowanie więcej okazji do strzelenia kolejnych bramek. Jednak to Szwedzi zdobyli bramkę po samobójczym trafieniu a w zasadzie po odbiciu krążka od jednego z Kanadyjczyków. Zaskoczony bramkarz nie miał szans aby odpowiednio szybko zareagować. Na szczęście kolejnym golem odpowiedzieli reprezentanci 'Klonowego liścia' i było już pewne że to oni zagrają w wielkim finale. Osobiście obawiałem się tego meczu bo Kanadzie gra się ciężko ze Szwedami i myślałem że to Skandynawowie awansują dalej. No nic, jak przełączyłem na mecz byłem w lekkim szoku ale bardzo pozytywnymDuch pisze:osobiście stawiam na awans Szwedów po dogrywce będzie karnych
Fajnie zabawiana jest publiczność w przerwach między tercjami gdy na telebimie pojawiają się dwie osoby z trybun i sugeruje się im by się pocałowały. Niekiedy na ekranie widać osoby tej samej płci


