Hokej

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 12 maja 2007, 21:29

Duch pisze:osobiście stawiam na awans Szwedów po dogrywce będzie karnych
No i nie było potrzeba karnych bo Kanada łatwo poradziła sobie ze Szwedami już w pierwszej tercji w zasadzie rozstrzygając losy meczu - wygrana w tej części 3:0. Niestety pierwszej tercji nie widziałem ale w drugiej Kanada stwarzała sobie zdecydowanie więcej okazji do strzelenia kolejnych bramek. Jednak to Szwedzi zdobyli bramkę po samobójczym trafieniu a w zasadzie po odbiciu krążka od jednego z Kanadyjczyków. Zaskoczony bramkarz nie miał szans aby odpowiednio szybko zareagować. Na szczęście kolejnym golem odpowiedzieli reprezentanci 'Klonowego liścia' i było już pewne że to oni zagrają w wielkim finale. Osobiście obawiałem się tego meczu bo Kanadzie gra się ciężko ze Szwedami i myślałem że to Skandynawowie awansują dalej. No nic, jak przełączyłem na mecz byłem w lekkim szoku ale bardzo pozytywnym :P W tym momencie mecz mógłby się w zasadzie skończyć choć efektownych zagrać i walki na lodzie i tak nie brakowało. Teraz przy awansie Finów Kanadyjczycy nie maja innego wyjścia jak zdobyć Mistrzostwo Świata 8) I właśnie w pierwszym półfinałowym meczu lepsi okazali się Finowie którzy pokonali gospodarzy 2:1. W zasadzie w całym meczu przeważali Rosjanie a początek należał zdecydowanie do nich. W tym okresie Finowie więcej czasu grali w osłabieniu niż w pełnym składzie i w przewadze Rosjan padły dwie pierwsze bramki. Po straconej bramce - gol Małkina w samo okienko bramki zasłoniętego Fina - Finowie wyrównali po przechwycie tuż przy niebieskiej linii i błędzie jednego z Rosjan. Wyprowadzona na maksymalnej szybkości kontra dała niespodziewanie Finom wyrównanie w meczu. Później bramka padła dopiero w dogrywce i tym samym Finowie zrewanżowali się bardzo dobrze grającym do tej pory Rosjanom którzy w pierwszej rundzie wygrali 5:4. Sam mecz był bardzo ostry i nie brakowało starć przy bandach co mogło się podobać szarym kibicom.

Fajnie zabawiana jest publiczność w przerwach między tercjami gdy na telebimie pojawiają się dwie osoby z trybun i sugeruje się im by się pocałowały. Niekiedy na ekranie widać osoby tej samej płci :P Kupa śmiechu jest wtedy na całych trybunach 8)

Wróć do „Inne sporty”