Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 12 maja 2007, 22:04

8) :D 8) :D 8) :D 8) :D

Najpierw ponarzekam, zeby nie bylo :P
Z taka gra w obronie jaka zaprezentowali w pierwszej polowie to mozna walczy o miano rycerza wiosny z Odra Wodzislaw a nie o mistrzostwo Hiszpanii :? Cycu dzisiaj pokazal wszystko co najgorsze jezeli chodzi o niego i gre w obronie. Przy pierwszej nie wrocil, przy drugiej to nawet nie chce zgadywac o co mu chodzilo, ze dal strzelic Pandianiemu.

A teraz radosc :)

Zajebiscie sie ciesze, ze po raz kolejny pokazali charakter, przegrywac 1-3 po pierwszej polowie i wydrzec na 4-3. Znow dramaturgia, znow happyend. Gonzalo pierwsza bramka na SB i to od razu jaka wazna, przedluzajaca nadzieje, na wiadomo co ;) Tylko Capello powinien im cos powiedziec o tych koszulkach bo to z deka dziwne jest jak kazda bramka musi sie roiwnac kartce dla strzelca. Ale co tam. 4 bramka miod - cala zasluga Higuaina - swietnie odebral, swietnie wykonczyl - Bohater ;)
Jeszcze tylko napisze, ze dobry mecz Raula (przyjecie w akcji po strzeleniu bramki :shock: ), swietna asysta Ruuuuuuuuuda przy bramce Raula, no i ogolnie swietnie, jakby nie defensywa. Jak troche ochlone to moze jeszcze cos skrobne :P

A, i o co Wam chodzi z ta "Igla"? O ile mnie pamiec nie myli, to "El Pipita" po hiszpansku to "fajeczka". No ale nie znam hiszpanskiego, wiec moge sie mylic :P

Wróć do „Hiszpania”