komentarz i analiza wyników ligi polskiej 2005-2007

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post autor: guru » 12 maja 2007, 22:43

Zajebiste spotkanie na łazienkowskiej. :shock:

W meczu na szczycie, Legia Warszawa wygrała u siebie z Widzewem 2:0. Pierwsza bramkę dla Legionistów strzelił były piłkarz Widzewa- Bartłomiej Grzelak. Na 2:0 podwyższył Vukovic, ustalając wynik meczu.

Legia była o klasę lepsza. 8) Widzew ni istniał i chyba każdy sie z tym zgodzi. O dziwo pierwszy kwadrans dość dobry w wykonaniu gości, ale tylko na tyle było ich stać. Legia miała miażdżącą przewagę, chociaż aż tak nie przekładało sie to na sytuacje.
Fabiański miał dzisiaj wakacje, zresztą Choto z Szala tez nie narzekali. Natomiast boczni obrońcy (Edson-G.Bronowicki) byli bardzo aktywni.
Radovic z Rogerem tez przyzwoite spotkanie. Surma z Vukovicem rządzili w środku pola. Serb zawodnikiem meczu. Przepiękna asysta. To samo można powiedzieć tez o jego bramce. Bardzo ładnie wykonany rzut wolny (swoja droga oklaski należą sie Smolińskiemu, który ładnie pociągnął z piłka pod pole karne i wymusił faul). Grzelak rozegrał przyzwoite spotkanie. Zwinny to on nie jest, ale techniki i pomysłu na grę nie można mu odmówić. Kombinacyjnie grac tez potrafi. Ale cobym nie napisał to i tak Grzelak będzie przepłaconym zawodnikiem, który sie nie sprawdził w Legii... (pozdrowka dla Jarzinho )

Odnośnie pozostałych spotkań to raczej bez niespodzianek.
Lech sie pnie w gore tabeli. Juz po tej kolejce być może znajdzie sie zraz za Legia wyprzedzając Wisłę. Reiss strzelił swoja 15 bramkę w tym sezonie.
Za tydzień szykuje nam sie świetne widowisko. :wink:

Wróć do „Polska”