Ja dokładnie tak samo. Po pierwszej połowie wyszedłem, bo nie wierzyłem w Królewskich. I teraz żałujęmistyk pisze:No to ladnie. Jak wychodzilem dzisiaj na koncert Akcentu i widzialem wynik 1:3 myslalem, ze Real sie juz nie podniesie. Widac mylilem sie.
A szkoda, bo malo zabraklo, a bylby tylko 1 pkt. Coz, w tym roku widoczne dane nam bedzie czekanie na mistrza do ostatniej kolejki.
Gratulacje. Wiem co to znaczy podnosić się z kolan i wygrywać spotkania, bo w końcu jestem fanem Man U



