Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
kapi88
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2005, 19:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: kapi88 » 13 maja 2007, 20:47

Dzisiaj w ostatnim meczu kolejki Liverpool zremisował z Charltonem 2:2. Był to mecz szczególny, bo prawdopodobnie ostatni legendy Liverpoolu Robbie'go Fowlera jak i Dudka. Niestety nasz bramkarz nie mógł zagrać z powodu kontuzji. Miejsce w bramce zajął więc Danielle Padelli, który udowodnił, że na występy nawet na ławce Liverpoolu jest jeszcze za wcześnie. Mogliśmy dzisiaj oglądać powrót starego-dobrego Kewella, który rozegrał świetny mecz. Jestem pewny, że zagra w finale, ale znając Benka nie w pierwszej XI :roll: Za każdym razem gdy był przy piłce stanowił zagrożenie dla Charltonu. Wykreował bramkę Xabiego, raz uderzył potężnie w poprzeczke i strzleił bramkę z karnego. Co do innych to rewelacyjnie zagrał również Gerrard, wszytskie akcje przechodizły przez niego, zaliczył udane rajdy, dobry w odbiorze i bardzo waleczny. Ostatnim wyróżniającym się zawodnikiem był Xabi, który wszedł po przerwie. Zdobył bramkę, dobrza osłanial tyły i tylko dobra postawa bramkarza Charltonu uchroniła ich od przegranej. Szkoda tylko, że ci piłkarze nie grali tak przez cały sezon :roll: (a Kewell, że wogóle nie grał). Reszte zespołu była już wyraźnie myślami na południu Europy. Szkoda że Fowler nie pzypieczętował swojego ostatniego występu bramką, miał ku temu kilka dobrych sytuacji.
YNWA Robbie :!:

Wróć do „Anglia”