Dzisiaj 5-1 tylko że 4 bramy nieuznane(zreszta slusznie). Milan grał tak jak sie spodziewalem i nie wiem jak moglem na nich spodziewac. Myslalem ze bedzie tak jak z Ascoli ale jednak blad Oddo i koniec. Nie rozumialem zmiany
Gilardio za Pippo, Bercik nic nie pokazal a Inzaghi na pewno probowal. Dobrze ze inni pomogli bo bylaby jeszcze nerwowka. Swoja droga ciekaw jestem kto w aataku w Atenach.



