O kutwa co to był za mecz
Co do finału to ciekawi mnie czy długa przerwa koszykarzy Turowa będzie miała tu znaczenie bo spotkają się drużyna która po rywalizacji ze Śląskiem została wybita z rytmu meczowego z ekipą która niemało musiała się natrudzić aby z nimi zagrać. Inna sprawa że Turów jest drużyną grającą bez klasycznego centra a to właśnie na wysokich graczach w dużej mierze opiera się gra Sopocian. Turowowi z gry udało się wyeliminować wysokich Śląska którzy w rywalizacji z nimi w zasadzie nie istnieli jednak ci z Prokomu to już inna bajka. No ale w tym głowa Filipovskiego aby wyeliminować atuty rywala tym bardziej że ten gra bez trenera



