Koszykówka w Polsce

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 14 maja 2007, 1:07

Mi najbardziej zaimponowała głupota jaka popisywali się zawodnicy obu ekip. Polski basket jest mi moze nie obcy, ale daleki. Przynajmniej ten obecny.
Faul Hilla z koncowa syreną 3 kwarty na Nordgaardzie to coś niesamowictego, pozniej sam poszkodowany w ostatniej kwarcie fauluje po rzucie celnym za 3- Jagodnika i jest szansa na 5-io punktową akcje. Takie akcje raczej obniżają poziom polskiej lidze, tym bardziej, ze to walka o finał...
Najlepsze wrażenie na mnie zrobił Slanina, świetnie grał i w ataku i defensywie, dobrze zagrał Jeff, ale głównie w drugiej połowie(3 kwarta). Ze strony Anwilu dobrze rozgrywał Pluta, słabiej rzucał. Mozna takze zaliczyc dobry występ Otaseviciowi, choć jego gra pozostawia wiele do zyczenia. Nie mogę wyróznic Bocevskiego i Hilla, choć dobrze grali w ofensywie, jednak ich gra w obronie była słaba i to bardzo. Białek natomiast dobry w obronie, słaby w ataku. Ogolnie graczom Anwilu brakowało równowagi między atakiem i obrona.
Ze strony Prokomu dostrzegłem wiecej pozytywów obok Slaniny, Jeffa dobrze zagrał Masiulis, w obronie Hukić, niezle Anders. Minusy to Dalmau i Pacsas. O Tomasie nawet nie warto wspominać, Dalmau jedyny plus to 3 w waznym momencie i kilka dobrych podań, jednak jak ktoś jest obroncom i rzuca 7/14 osobistych to naprawde jest trudno mi go komplementować.

Wróć do „Inne sporty”