FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 14 maja 2007, 1:45

Tak napewno wyjazd do Egiptu, czy gdzie tam maił jakis wpływ na grę dzisiaj czy w środe.
Wg mnie mial. Moze nie bezposrednia, ale sie na pewno nie przysluzyl. Barcelona po raz kolejny w sezonie zagrala zla druga polowe. Mozna mowic, ze grali na spokoju na dotrzymanie 1-0, ble ble ble, ale po takim blamazu jak z Getafe na pewno chcieli sie zrehabilitowac. A wygladalo na to, ze nogi nie "ciagna". Co wiecej - Wynalazce Rotacji ratuje tylko zmeczenie Ronaldinho i Messiego, bo inaczej moze sobie zapisac te zmiany do notesiku.
Zreszta jezeli przez pol roku plecie sie glupoty o przemeczeniu gwiazd Mundialem, o tym ze Ronaldinho wracal co 3 kolejke bo byl zmeczony, to wyjazdy do Egiptu w najwazniejszym momencie sezonu, kiedy powinno sie lapac kazda chwile na odpoczynek i przygotowywanie sie do najwazniejszych spotkan jest naprawde logiczne. No ale widac Ty tego nie dostrzegasz. Twoja sprawa, mozna sie oszukiwac.

Wróć do „Hiszpania”