Giro d Italia

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 14 maja 2007, 23:57

czeher pisze:Co do rozowej koszulki to moze Di Luca zrobil to z premedytacja, bowiem istnieje przekonanie, iz jezeli zawodnik wjezdza w gory z rozowa koszulka to wyjezdza juz bez niej Exclamation Laughing
Tak wiec jakis wielkich sensacji bym sie tutaj nie doszukiwal Exclamation
Tylko chyba nie widzieliście w pierwszym etapie zachowanie Di Luci jeszcze jak przejeżdżał linię mety. Miałem wrażenie że gdyby był bliżej Gasparotto to zdzieliłby go w papę jeszcze na rowerze a kilka gorzkich słów pod adresem obecnego lidera skierował. I na drugim etepie Gasparotto dojechał gdzieś z tyłu a dzięki czemu Di Luca założył różową koszulkę lidera. Gdyby taktyka zespołu była początkowo pod Gasparotto to pewnie zachowałby przodownictwo w tabeli bo co problem dojechać bliżej czołowych miejsc. Chociaż może i macie rację bo teraz mi się przypomniało jak Di Luca nie wyglądał na szczęśliwego gdy ubierał maglia rosa. No ale może było to efektem zmęczenia :wink: Zobaczymy...
czeher pisze:Petachi o dziwo dizisja zwyciezyl Surprised znamienne jest to, ze wtedy gdy mial najmniejsze szanse z racji tego ze pociag z napisem Milram mial awarie Exclamation A on wlasnie zeruje na perfekcyjnym rozprowadzeniu przez kolegow, nie jest typem przyczajonego sprintera jak McEwen Exclamation
Rzekłbym że pociąg się wykoleił :P Wczorajszego etapu nie widziałem ale wtedy ponoć pociąg zadziałał i partnerzy zrobili wszystko by ich lider wygrał etap. A dziś zachował się jak McEwan :roll:
Uchi_ pisze:Tia, pamiętne czasy Fassy Bortolo King
Dla mnie to było nudne - wszyscy się męczyli a i tak pierwszy przyjeżdzał tejewe :warrior: Choć perfekcyjnie wykonywane 8)
czeher pisze:istnieje przekonanie, iz jezeli zawodnik wjezdza w gory z rozowa koszulka to wyjezdza juz bez niej Exclamation Laughing
A łyżka mówi 'niemożliwe' gdy widzi krowę siedzącą przed TV i jedzącą popcorn :glass:

Wróć do „Inne sporty”