Jesli się nie myle to oglądasz relacje na eurosporcie? Jeśli chcesz dłuższą i bardziej fachową relację z poetapowym podium to polecam ci włoske rai 3.Ja oglądam Giro na włoskich kanalach już od przeszło 7lat i pomimo że nigdy nie uczyłem się ich języka to niemal wszystko już rozumiem.Mam tylko nadzieję transmisja zacznie się jeszcze przed pierwszymi metrami wzniesienia choć nieco doświadczony poprzednimi wyścigami szczerze w to wątpię.
Dzisiaj np. ciekawostką było to że włoscy operatorzy przeprowadzili wywiad z jakimś kolarzem(bodajże Tinkoff) jeszcze podczas trwania wyścigu a było to możliwe z powodu że ów kolarz jechał gdzieś z tyłu peletonu.
Co do dzisiejszegi zwycięstwa Petacchiego to choć w nie nie wierzyłem to bardzo mnie ono cieszy i oby jego forma rosła bo w tym Giro jeszcze kilka etapów może paść jego łupem.
W poteapowym wywiadzie dla włoskiej telewizji Ala-Jet(Petacchi), przez dość długi czas po prostu płakał zanim cokolwiek z siebie wydobył zaś jego pierwsze słowa brzmiały mniej więcej tak-"Czuję się dziś tak jak wtedy gdy wygrywałem swój pierwszy etap w Giro w życiu.Po kontuzji odniesionej w zeszłym roku obiecałem sobie że wrócę tu i wygram etap i oto moje marzenie się spełniło.Zwycięstwo dedykuje Michele Bartoliemu"
Jesli chodzi o Gasparotto to jest to w tej chwili jedyny koleś w Liquigas, który jest w stanie powalczyć na finiszu z dużej grupy i pewnie dlatego dzisiaj był wysoko i odzyskał koszulkę lidera, której notabane wczoraj by nie stracił gdyby nie kraksa w której uczestniczył.Więc nie doszukiwałbym się tu jakiś sensacji, liderem ekipy jest di Luca zaś Gasparotto z trykotem definitywnie pożegna się w środę.
W środowym etapie, choć z metą na podjeżdzie nie spdziewałbym się jakiejś poważnej selekcji.Sądze że o zwycięstwo powalczą specjaliści od jedniodniowych klasyków czyli:di Luca, Rebellin lub Bettini.Grozny też może być Cunego.Wydaje się że di Luca po tym etapie raczej odzyska i to na długo "maglia rose".
Troche z innej beczki.
Hiszpańska Guardia Civil ujawniła że Alejandro Valverde także miał związek z doktorem Fuentesem zaś przydomek pojawiający się w notatkach doktorka "Valv-piti 18" dotyczy właśnie niego.Wiadomo że niedługo Valverde będzie wezwany do hiszpańskiej prokuratory i złoży wyjaśnienia w odpowiedzi na postawione mu zarzuty.
http://web.community.gazzetta.it/forum/ ... 513#862513
Oczekuje teraz zawieszenia Valverde przez swoją grupę aż do czasu wyjaśnienie całej sprawy tak jak to miało miejsce w przypadku Basso i Scarponiego.



