W sumie ot ogrzewanie kotleta, ale i tak nic sie tutaj w temacie nie dzieje.Wedlug tej definicji suwerennosc to stracilismy w momencie gdy wpuscilismy kosciol katolicki do naszego kraju a podpisanie konkordatu to bylo ukrzyzowanie tejze suwerennosci
Chłopaczek jak mniemam twoja wypowiedz ogólnie odnosi się do konkordatu na linii Warszawa - Watykan, mógłbyś przytoczyć te fragmenty konkordatu, które krzyżowały (wg mnie konsekwencją ukrzyżowania jest śmierć, a więc brak czegoś życia, czy też suwerenności) suwerenność II RP?



