FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 16 maja 2007, 0:02

Dziwi mnie troche ten straszny pesymizm u kibicow Barcelony (co nie znaczy ze nie cieszy :) ). Przeciez to nadal Real ma trudniejszy terminarz (dwa ciezkie wyjazdy + mecz u siebie z nieobliczalnym Depor i rewelacja ostatnich tygodni - Mallorca - z 8 ostatnich meczow przegrali jeden na CN i zremisowali na wyjezdzie z Atleti, reszte wszystko mlocac; swoja droga - to caly czas ta Mallorca, ktora rkoeman okreslil jako "jedna z najslabszych w lidze" :lol: ), a za Realem przemawia w zasadzie tylko determinacja i moze nieco lepsza forma, ale nie az w takich rozmiarach, zeby wywolywac tak wisielcze nastroje :> Barcelona przeciez nie gra zle (przynajmnije w pierwszych polowach spotkan :P ), tylko nieskutecznie. Atletico tez w koncu trzeba pokonac, bo nic nie trwa wiecznie. Zreszta oni sami sa w slabej formie (zwyciestwo nad Getafe to raczej porazka tych pierwszych opromienionych finalem CdR), a do tego dochodza sprawy na linii Atletico-Real i na pewno nie tak duza motywacja (tym bardziej, ze PUEFA maja juz raczej pewny).
Osobiscie jeszcze nikogo bym nie koronowal, ale widac jak kibice Barcelony reaguja na stres :lol: Po miesiacach pieknej gry i tytulow, sezonie dominacji, nagle w kluczowym momencie ktos ich naciska i od razu placz i lament :P Chociaz w sumie nie ma sie co dziwic, wiekszosc z nich pewnie nie pamieta czasow, kiedy Barcelona nie byla na pierwszym miejscu w tabeli :lol:

Wróć do „Hiszpania”