Nie wiem czy jest sens porównywać formę zawodnika w lidze francuskiej, w której Jeleń bryluje do formy Łobodzińskiego w pomarańczcegazeta pisze:Brak pomocnika francuskiego AJ Auxerre w kadrze powołanej na mecze z Azerbejdżanem i Armenią to jedna z największych niespodzianek. Jeleń, który bardzo dobrze spisuje się w lidze francuskiej, znalazł się na liście "rezerwowej".
- Ale to nie jest lista rezerwowych, tylko piłkarzy, którzy cały czas muszą być w gotowości, ponieważ to od nich zaczniemy uzupełnianie składu, jeśli znów dotknie nas plaga kontuzji. To że Irek jest na tej liście, nie oznacza, że nie ma go w kadrze - podkreśla Kaczmarek.
- Wraz z Leo Beenhakkerem i Dariuszem Dziekanowskim doszliśmy do wniosku, że obecnie w lepszej formie są Jakub Błaszczykowski i Wojciech Łobodziński. A w reprezentacji Jeleń gra na tej samej pozycji, co oni. Dlatego można się tylko cieszyć, że jest konkurencja. Mam take marzenie, żeby w reprezentacji na każdej pozycji była taka walka jak na prawej stronie pomocy - dodaje Kaczmarek.



