Chyba nie ma wątpliwości, że Higuain przy Tevezie jest jak Szymkowiak przy Kace. W końcówce sezonu Carlos pokazał ile tak naprawdę jest wart. Sądze, że Tevez w Hiszpanii poradziłby sobie, ale jestem przeciwko temu trasnferowi z powodów wymienionych powyżej (wróci Soldado i Baptista), oraz dlatego, że kurde klubu się co pół roku nie zmienia. Są pozycje, na które bardziej potrzeba nam piłkarzy. A przy obecnej formie Ruuda (zakładam, że w nast. sezonie będzie miał podobną) i ogólnoświatowym zachwycie nad Higuainem, po strzeleniu jednej bramki przez niego, kolejny napadzior jest zbędny


