Giro d Italia

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 17 maja 2007, 0:43

Di Luca był faworytem i nie zawiódł, dobrze pojechał też Cunego po którym spodziewałem się kolejnego rozczarowującego wyścigu z wielkimi nadziejami przed jego rozpoczęciem a wydaje mi się że wreszczcie Włoch może podołać oczekiwaniom. Dziwi mnie postawa Simoniego który dziś przyjechał w grupce ze Szmydem i stracił 15 sek a w klasyfikacji generalnej zamiast straty odrabiać jeszcze je powiększa - traci już 2 min do Di Luci i ponad min do Cunego. Jak na razie wydaje mi się że lider Saunier Duval formę zostawił w domu :roll: Nawet czasowiec Zabriskie był przed Włochem :roll: Także inny faworyt Savoldelli dziś zdawał się jechać obok wyścigu i stracił dziś ponad 30 sek do zwycięzcy. Inna sprawa że podczas dzisiejszego etepu kolarza na mokrej nawierzchni padali jak kaczki :roll:

Jutro etap dla sprinterów czyli będą nudy ale w piątek ponownie etap dla górali z tym że wygra go pewnie kolarz z dobrym finiszem i jazdą na zjazdach a nie klasyczny górol :?

Wróć do „Inne sporty”