Giro d Italia

zygy
Skład B
Skład B
Posty: 148
Rejestracja: 17 lip 2006, 14:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa/Bolzano
Kontakt:

Post autor: zygy » 17 maja 2007, 11:34

Tak jak przypuszczałem wczorajszy etap padł łupem Danilo di Luci z Liquigasu, który znajduje się w wybornej formie i zobaczymy czy będzie w stanie tą dyspozycje utrzymać przez całe Giro d`Italia.

Według mnie w chwili obecnej o zwycięstwo w Giro liczą się już tylko 3nazwiska-di Luca,Cunego i Savoldelli.
Simoniego raczej dyskwalifikuje spora już strata i jeszcze 2czasówki, których nienawidzi i będzie na nich tracił sporo czasu.
Tym bardziej że Giro d`Italia w tym roku nie jest aż takie trudne jak w latach wcześniejszych co także nie jest dla niego korzystne.

Wczoraj zawiódł także Paolo Savoldelli, co tym bardziej dziwi w obliczu jego całkiem niezłej jazdy w niedawnym Tour de Romandii(2miejsce) i wydawało się że jego forma stale rosnie.Ale w przypadku Falco ewentualne straty na podjazdach będzie on w stanie odrobić podczas indywidulanej jazdy na czas więc nie przekreślałbym jeszcze jego szans.

Szkoda Paolo Bettiniego i licze tylko że ten uraz to nic poważnego bo dziś to etap w sam raz dla "świerszczyka" z lekkim podjazdem tuż przed samą metą.
Zawiódł mnie lider pro touru-Davide Rebellin, któy wczoraj poniósł dużą stratę, choć w moim mniemaniu był to etap dla niego wprost wymarzony.Widać że forma Davida nie jest juz taka jak podczas klasyków w Belgii i Holandii w połowie kwietnia, gdzie na podjazdach nie miał sobie równych.Z formą sprzed miesiąca Rebellin, walczyłby wczoraj ramie w ramię z di Lucą o zwycięstwo etapowe a tak pozostaej mi wierzyć że Davide się nie podda i przynajmniej jeden etap podczas tego Giro mimo wszystko wygra(może jakaś ucieczka?).

Dzisiaj w sumie prosty ,lekko tylko pofałdowany etap ale z niewielkim podjazdem pod sam koniec.Tak więc bardzo prawdopodobne są ataki tuż przed metą i raczej wątpie żeby wygrał jakiś typowy sprinter typu Petacchi czy Mc Ewen.Gdyby nie wczorajszy upadek to wielkim faworytem byłby Paolo Bettini a tak nie wiadomo w jakiej będzie formie i czy wogóle nie wycofa się z wyścigu.Licze że powalczy dzisiaj Rebellin, który będzie się chciał zrechabilitować za wczorajsze niepowodzenia a w końcu biały trykot lidera pro touru do czegoś zobowiązuje.
W innych okolicznościach mógłby dzisiaj także powalczyć di Luca, ale po wczorajszym zwycięstwie i prowadzeniu w klas.generalnej oraz w obliczu długiej i ciężkiej walki o końcowy triumf myślę że Danilo nie będzie się dziś zbytnio wyśilać i zadowoli się utrzymaniem różowego trykotu lidera wyścigu.Niewykluczone także że podczas dzisiejszego etapu dojedzie wreszcie do mety jakaś ucieczka składająca się z kolarzy nie mających szans w klas.generalnej i myślę że jest to rozwiązanie całkiem prawdopodobne, gdyż część ekip typu Liquigas czy Lampre będzie chciało trochę odpocząć po trudach wczorajszego etapu i taka ekskapada byłaby im na ręke.
Ale jak będzie zobaczymy.

Wróć do „Inne sporty”