1. Tak jak powiedział Bosek jakby Jastrzębie miało taką silę psychiczną jak Skra to było by drużyną nie do zatrzymania. Działa to oczywiście w drugą stronę również.
2. Fantastyczny do końcowych momentów seta Szymański. On trzymał atak - tak jak w zeszłym sezonie Wlazły zapewniał zwycięstwa Skrze, tak tutaj bardzo bliski był tego Gelu.
3. Chyba brak doświadczenia u Totolo i brak zmiany w odpowiednim momencie - jakiejkolwiek w 2 secie. Nie zmienił nic i drużyna przegrała.
4. Lewis świetny mecz, zastanawiał bym się czy to nie on zasłużył na MVP.
5. Wlazły włączył się do gry w najważniejszym momencie. Chwała mu za to.
6. Nie będę się pastwił nad frajerską przegraną JSW. Wolę twierdzić, że SKRA jest wielka.
7. Jeśli SKRA utrzyma skład i wzmocni sie odpowiednio to może być kolejny sezon dominacji. Oby Antiga złożył ten podpis i tak sobie myślę, że może Lebl? (ktokolwiek przyjdzie wierzę, że będzie to wzmocnienie)
Tylko ta dominacja z czegoś wynika, nikt im niczego nie dał za darmo. Ciężka praca i talent. Bo skoro SKRA mając 3 budżet w lidze (wg niektórych źródeł drugi) jest w stanie zdominować PLS - bo tak to trzeba nazwać, jak się przegrywa raptem 3 mecze w sezonie - to znaczy, że nie chodzi o pieniądze, a przynajmniej nie tylko o pieniądze.Yukasz pisze:Mam nadzieję że nie potwierdzi się wasz czarny scenariusz wg którego Jastrzębie się rozpadnie. To są pewne informacje Question Bo dominacja drużyny która nie jest moją ulubioną jak w każdej dyscyplinie wychodzi mi bokiem.



