Lech Poznań- Legia Warszawa 3:1...
Pisze na gorąca, a co tam.
Przegraliśmy wygrany mecz. Legia stwarzała sobie sytuacje, Legia oddawała strzały, ale niestety Legia grała 9 na 14 (kibice+Włodarczyk+Grzelak)...
Zabrakło tez trochę szczęścia przy strzale Radovica(poprzeczka) czy Włodarczyka(słupek). Lech dobrze pogrywał sobie w defensywie. Akcje były przerywane na 20 metrze, a kontry były zabójcze. Lech oddal 12 strzałów z czego 6 w światło bramki co dało im 3 gole. Legia oddala 23 strzały z czego 5 w światło bramki co dało 1 gola. [']
Wszystkie bramki Lech strzelił z lewej strony boiska. Edson dobrze grał w ofensywie za to w defensywie--->[']. W sumie to Fabiański miał tez swój udział przy każdej bramce. Bramkarz, który po sezonie chce grac w Arsenalu powinien był takie coś wybronić. Surma tez bardziej grał pod Lecha. Moglem coś jeszcze pominąć, bo nie mam już sił.
Gratulacje dla Lecha. Przepiękna oprawa!



