A ja nie jestem zaskoczony postawą Wójcika. 37 lat robi swoje a sam zawodnik mimo że w każdym meczu wychodzi w pierwszej piątce to nie spisuje się tak rewelacyjnie jak kilka lat temu, no ale jak pisałem wiek robi swoje. Mimo to Wójcik czasem potrafi zagrać naprawdę niezłe zawody i trafiać z niemal każdej pozycji ale ostatnio zdarzają mu się mecze w których ma problemy z trafieniem spod kosza i łapie szybko faule. Niekiedy dostaje bloczka a punkty zdobywa dzięki ogromnemu doświadczeniu. Jak na zmiennika i granie po kilkanaście minut w meczu to sądzę że Wojcik może sobie pograć ale na gracza pierwszej piątki popełnia już wg mnie zbyt wiele błędów. A co do powołania go do meczu Gwiazd Europy to bardziej za zasługi, grę Prokomu w TOP 16 i Eurolidze od kilku sezonów niż za obecną formę.lisek_chz pisze:Wg. mnie poniżej oczekiwań zagrał Wójcik, który przecież został powołany do drużyny gwiazd Europy.
A dziś niespodziewanie pokazali tyle co nic w rewanżowym meczu we Włocławku i polegli 79:88. Anwil wyraźnie musiał zlekceważyć Śląsk po wcześniejszej łatwej wygranej w hali Orbita we Wrocławiu. Koszykarze Anwilu zagrali ponoć jeden z najsłabszych meczów w sezonie a rzucali ze skutecznością nieco ponad 30% za dwa. Katastrofalne zawody zagrał Hill - 1/7 za dwa który chyba nie może pogodzić się z odpadnięciem w półfinale. Najlepiej po stronie gości zagrał Tomczyk - 19 pkt i Hughes - 20 pkt. Przewaga Śląska w III kwarcie wynosiła już ok 20 pkt a skuteczny finisz pozwolił zmniejszyć straty do 9 oczek. Jednak nie zmienia to faktu że wszyscy o stronie gospodarzy mocno zawiedli i na ostatni mecz decydujący o przyznaniu brązowego medalu do Wrocławia powinni udać się pieszo. W samym meczu nie brakowało ostrzejszych spięć i nieczystych zagrań a efektem tego były przewinienia techniczne m.in. dla Urlepa i faul za niesportowe zachowanie dla sfrustrowanego słabą grą Jagodnika który ponoć gdyby nie powstrzymujący go zawodnicy wymierzyłby sprawiedliwość na ciele jednego z rywali.lisek_chz pisze:Anwil, zgodnie z oczekiwaniami wygrał bez problemów z Śląskiem.
Pewnie chodziło ci o decydujący mecz czyli spotkanie nr 7 bo w piątym meczu rozgrywanym także w Sopocie Anwil zagrał najgorzej ze wszystkich wyraźnie ulegając Prokomowi.lisek_chz pisze:rużyna z Włocławka zagrała bardzo zespołowo i szczerze mówiąc żali mi ich, że nie potrafili postawić kropki nad ,,i", wygrywając 5 mecz z Prokomem. Nie twierdzę, że bardziej zasłużyli sobie na ten finał, ale myślę, że Anwil w obecnej chwili, jest najlepszym (nie boję się tego stwierdzenia) zespołem polskiej ligi. Ktoś by mógł napisać, że jeżeli jest najlepszy, to dlaczego odpadł z Prokomem i nie zdobędzie mistrzostwa? A no tak, trochę w tym racji jest, ale Anwil z Białkiem, Thomasem i Plutą albo z Hillem, mógłby zdziałać o wiele więcej w Europie, niż Prokom, który w tym roku awansował do TOP 16.
A do finału wg mnie mógł awansować zarówno Anwil jak i Prokom bo pojedynki tych drużyn ogólnie były bardzo zacięte. Gdyby rywalizacja toczyła się do 10 zwycięstw to pewnie jedna z drużyn wygrałaby 10:9
Turów gra dopiero czwarty sezon w DBE i nigdy nie grał jeszcze w europejskich pucharach a jakby miał grać od razu w Eurolidze to byłoby im bardzo ciężko. Lepiej chyba dla nich byłoby gdyby ogrywali się w słabszych pucharach a potem szturmowali bramy Euroligi. Także fakt związany z brakiem odpowiedniej hali na grę w jakimkolwiek pucharze pewnie zrobiłby swoje. Jednak Filipovski co pokazał jest bardzo dobrym fachowcem a obecny skład Turów zawdzięcza głównie jemu gdyż wątpię aby obecni zawodnicy przyszli grać do Polski i jeszcze za takie pieniądze do innego trenera. No ale zobaczymy jak to będzie bo Turów ma szansę grać w Eurolidze, tylko musi wygrać jeszcze ligęlisek_chz pisze:Pytanie tylko, czy zespół ze Zgorzelca będzie sobie w stanie poradzić z najsilniejszymi zespołami w Europie? (patrz. Euroliga).
Ciekawi mnie jak jutro poradzi sobie Rodriguez - mózg Turowa który w ostatnim meczu grał 45 min czyli ani razu nie odpoczywałlisek_chz pisze:W rewanżu jutrzejszym, mam nadzieje, że będzie o niebo lepiej, czyli liczę na wysoką wygraną BOTU, chociaż wiem, żę będzie o to niezwykle ciężko.
Jesteś pewny że w ogóle grali z TAUlisek_chz pisze:wygrywając między innymi z takimi potentatami jak TAU
Co do Śląska to i Urlep stworzył tam niezły zespół ale na czwarte siłę w Polsce (niezależnie które zajmą). Niestety dla niego niczego więcej nie potrafił zbudować a należy zauważyć że nie miał we Wrocławiu takich pieniędzy jak w poprzednich latach swojej kariery kiedy zdobywał mistrzostwa i wicemistrzostwa Polski. Teraz chyba trochę kasy na budowę wielkiej drużyny mu zabrakło


