Tak właśnie było i grał na tej prawej obronie z powodzeniem i myślę, że w razie czego mógłby tam zastąpić Gary'ego.Cris7 pisze:Co do uniwersalności Owena. Ja go widziałem w spotkaniu reprezentacji(głowy sobie uciąć nie dam, ale chyba na MŚ), gdzie grał na boku obrony.
A skoro i przy zastępcy Neville'a jesteśmy, to dobrze, że z wypożyczenia wraca Bardsley. Jestem ciekaw w jakiej dyspozycji się znajduje młody Anglik. Choć szczerze mówiąc chętniej widziałbym u nas wcześniej Simpsona, niż Bardka, no ale już niech Ferguson to osądzi.
IMO co do Fletchera się nie zgodzę. W zakończonym niedawno sezonie, gdy tylko występował, prezentował się co najmniej dobrze, więc nie podzielam Twojego zdania co do Fletcha. Zagrywa świetne długie piłki, ma niezły przegląd pola i niespożyte siły, walćzy o każdą piłkę.Cris7 pisze:Fletcher i O'Shea to żadne alternatywy.
A O'Shea? Sheasy nie jest geniuszem futbolowym, co to, to nie, ale jest to zawodnik, który wkłada całe swoje serce w grę dla United i jest takim dobrym duchem drużyny. Jeśli nie przeszkadza mu siedzenie na ławce, to niech zostanie, a nuż strzeli piękną bramkę Arsenalowi, dającego zwycięstwo gola z Liverpoolem czy dającego nadzieję na zwycięstwo trafienie przeciwko Evertonowi. Fakt, że czasem Irlandzyk doprowadza mnie do palpitacji serca
Hmm. Trudno powiedzieć czy z tą presją Loui sobie nie radzi. Kiedy tylko występował w wyjściowej jedenastce, spisywał się bez zarzutu, a swoją grą wnosił wiele dobrego do gry United. W zasadzie jego kłopoty zaczęły się od przyjścia do klubu Henki. Chłopak w jednym momencie stał się zmiennikiem (co moim zdaniem nie było słusznym posunięciem sir Alexa, gdyż wcale tak wiele Larsson do gry United nie wniósł), Ferguson chciał go odciążyć. I gdy zaczął wchodzić z ławki przestał być skuteczny. Stracił pewność siebie. I wydaje mi się, że to był główny czynnik przez, który teraz Saha przeżywa regres formy i leczy kotnuzję a to kolana, a to pachwiny niestety.Cris7 pisze:Ten chłopak chyba sobie nie radzi z presją. No i zdrowie nie to. Ciężko liczyć na gracza, który w całym sezonie zagrał 4 spotkania w pełnym wymiarze...
Dlatego myślę, że powinien jednak odejść. Choć na 100% nie możemy stwierdzić co się z nim dzieje. Czy chodzi tylko o zdrowie, czy tez o psychikę tego piłkarza.
Nie będę ukrywał mojej sympatii do Saszy, bo według mnie jest to zawodnik posiadający naprawdę duże umiejętności i potencjał, tyle tylko, że ma pecha. Może tak warto dokonać porządnej operacji, która pozwoliłaby Francuzowi wrócić do pełnej dyspozycji?!
Podzielam Twoje zdanie co do zakupu nowego napastnika. Również uważam, że Smudge to nie jest zawodnik godny miejsca w pierwszym składzie (mimo całej sympatii i szacunku do jego zaangażowania w grę, ale walka to nie wszystko), Solskjaer może być tylko i wyłącznie jokerem, a Dong to melodia przyszłości (choć szczerze mówiąc nie wróżę mu wielkiej jako piłkarza, no chyba, że ma zostać idolem 14-letnich Chinek
A nowy napastnik? Ja tutaj powtórze, co pisałem wcześniej. Widziałbym tu chętnie Darrena Benta, który jest do wyciagnięcia ze zdegradowanego do Championship Charltonu, Leroya Lity, nadzieję angielkiej piłki lub jego klubowego kolegę Kevina Doyle'a.
Skład na przyszły sezon po zakupie skrzydłowego i napastnika wydaje się być naprawdę mocny. Wróci Foster, Pique, Bardsley i Rossi. Wypożyczenie Evansa, Gibsona, Martina, Kuszczaka, Campbella, Lee, Simpsona.
Bramka obsadzona Edwinem, Benem i młodym Tomem Heatonem. W obronie Neville, Bardsley, Ferdinand, Vidić, Brown, Pique, Evra, Heinze, O'Shea. Sivestre out! Pomoc: Ronaldo, Park, Giggs + nowy skrzydłowy, Scholes, Carrick, Hargreaves, Fletcher. Richardson loan lub out. Napad: Rooney, Saha, Smith, Solskjaer, Rossi + nowy napastnik.


