Alves? Na pewno rozważyłbym tę kandydaturę. Brazylijczyk naprawdę wiele potrafi. I techicznie nienaganny, i z wolnego celnie przymierzy.
Arouna Kone? Też bym się zastanowił, ale szczerze mówiąc, nie przekonuje mnie ten piłkarz. W dodatku strzelił jedynie 10 bramek w zespole mistrza Holandii.
Huntelaar? To już bardzije byłbym za kandydaturą Alvesa, który w słabszym zespole zanotował 11(?) bramek więcej niż Holender. W dodatku nie chcę wracać do stylu gry za van Nistelrooya. Odpada!
A mogę wiedzieć czemu tak uparłeś się na kierunek Eredivisie?
W Anglii jest jeszcze ktoś taki jak Andy Johnson, ale chyba Everton nie zamierza go wypuszczać, no chyba, ze za astronomiczną sumę... No a Berbatov równeiż nie do wyciągnięcia.
W Ligue1 nie dostrzegam dobrych napastników na miarę United, to samo w Bundeslidze. A na Eto'o i Ville nas nie stać. Tylko mi tu nie pisać o Torresie


