Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7183
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 685
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post autor: Bassu » 24 maja 2007, 22:40

Tymczasem wczoraj na testach był już Owen Hargreaves. Bayern nie robi żadnych problemów i spokojnie chce doprowadzić transakcję do końca. Ciekawi mnie fakt że niby potencjalna gwiazda Monachium a transfer tak bez żadnych wojen cenowych itp. 17 milionów to oficjalna kwota za którą ma przejść na Old Trafford. Ja bym się cieszył gdyby Teves albo Torres przeszli do Manchesteru. Małe są jednak na to szanse, bo pierwszym interesuje się Chelsea,a drugiego nie chcą za bardzo sprzedać. No ale pomarzyć można. Na listę transferową wystawieni zostali trzej zawodnicy - Kieran Richardson, Gabriel Heinze i Mikael Silvestre wiec trzeba szukać kogoś za Argentyńczyka i tu bym widział transfer G.Bale; młody i uzdolniony zawodnik więc mogło by być ciekawie. Jeśli chodzi o tą Honaldnię to jedyny zawodnik o którym dużo się mówi to Jana-Klaasa Huntelaara. Podobno będzie obserwowany przez wysłanników SAF. Jego cena-12 mln. Prasa pisze o Afonso Alvesie, bardzo dużo bramek zdobywa w Holandii, wiec mógłby być rasowym napastnikiem w ekipie czerwonych diabłów, jestem bardzo pozytywnie na niego nastawiony.Potrzeba nam typowego kata w zespole.Nani z portugalli :wink: owszem czemu nie, widziałem go w wielu meczach i zrobił na mnie wrażenie. Potrzeba nam kogoś na skrzydło. Dogaduje się on podobno świetnie z Ronaldo więc w zespole była by jeszcze lepsza atmosfera. Jestem bardzo na taak w przeciwieństwie do transferu Florenta Maloudy, który owszem jest niezły ale jakoś mi do ManU nie pasuje. Ciekawe co wyjdzie z tych wszystkich plotek transferowych. Mam nadzieję że na nich się nie skończy i będziemy mieli mocną ekipę na następny sezon. Najważniejsze że SAF nie jest bierny tak jak w poprzednim okienku i wykazuje chęci na sprowadzenie nowych twarzy. W zasadzie każdej formacji obronie pomocy czy tez napadowi przyda się wzmocnienie więc z niecierpliwością zacieram ręce czekają na bieg wydarzeń.

Wróć do „Anglia”