Dobrze, że ten sezon się już skończył. Na temat dzisiejszego meczu się wypowiadam. Powiem tylko tyle, że Sielewicz sędziował w tym sezonie pięć meczów Legii i wszystkie pięć przegraliśmy. (w tym pierwszy mecz z Zagłębiem).
Sezon był fatalny i trzeba o nim jak najszybciej zapomnieć. Dziesięć porażek, to tylko o jedną mniej niż w trzech ostatnich sezonach razem wziętych. Przegrane eliminacje Ligi Mistrzów, przegrana z Austrią w pucharze UEFA, porażka w Sanoku. Tak pokrótce można streścić ten sezon.
Pozostaje mieć nadzieję, że następny będzie lepszy. Już z nowym trener i beż kilku zawodników.
ps. Sprzedaż Fabiana to bezsprzecznie najlepszy interes Legii ostatnich lat.


