Milan musi się wzmocnić, jeśli myśli o wygranej w Serie A. Jak dobrze pamiętam ostatni tytuł „czarno-czerwoni” zdobyli w sezonie 2003/2004 więc minęło już trochę czasu od ostatniego triumfu. Tym bardziej, że Inter będzie najprawdopodobniej jeszcze silniejszy(dużo zależy czy odejdzie Ibra).
W następnym sezonie w Lidze Mistrzów będzie mógł grać Ronaldo, więc będzie to duże wzmocnienie. Natomiast, jeśli Oliviera po kiepskim sezonie opuści zespół to potrzebny będzie nowy napastnik. Z tego, co mówi Galliani to szykuję raczej spektakularny transfer, więc mało prawdopodobne, że będzie to piłkarz typu Lucarelliego. Oczywiście największe zainteresowanie jest osobami Dinho lub Eto, ale wyciągnięcie któregokolwiek z Barcelony jest bardzo mało możliwe. Costacurta zakończył karierę i nie wiadomą jest przyszłość Serginho, więc na pewno zarząd pokusi się o jakiegoś obrońcę. Co do pomocników to wszystko się jeszcze okaże, ale kupno zawodnika do tej linii też jest możliwe.



