Kariera w Manchesterze United to dla każdego " prościzna ". Fakt faktem, znakomita szkółka młodzieżowa, gwiazdy światowego formatu i pieniądze na niemalże każdy transfer. Rooney, Ronaldo i Ferdinand kosztują razem więcej niż w niejednym zespole wszyscy zawodnicy+stadion.
Trudniejszą rzeczą jest zagrać va banque tak jak zrobił to ponad 10 lat temu Ferguson. Sprzedać największe tuzy i wprowadzać wychowanków. I takim zabiegiem ja również się zajmuję. Do pierwszego składu wprowadziłem wspomnianego Fabiena Brendy'ego. W przeciągu roku wartość wzrosła do 9 milionów. Zagrał jeden sezon na przemian strzelając bramki w I i II zespole, po czym wypożyczyłem go ( ażeby się ograł ) do Middlesbrough. Po tym sezonie odejdzie Saha. Napastnik mający prawie 30 lat już za większą kasę nie odejdzie. 12-15 milionów za Francuza - optymalna cena.
Sprzedałem jeszcze : Silvestre ( 6 mln ), Heinze ( 15 mln ), oraz graczy z rezerw : Gibsona, Cambella, a teraz odejdzie Eagels ( totalny niewypał ).
W rezerwach United występuje bramkarz Ron-Robert Zieler. Już na początku ma naprawdę ciekawe statystyki. Ustawiłem mu " naukę " od VDS. I tak robię z niemalże każdym piłkarzem, u którego zauważę możliwość wybicia się ponad przeciętność. Każdy uczy się od starszego kolegi.
Do United zawitali wymienieni w powyższych postach Costil, Cardenas, Millan, a teraz jeszcze za łączną kwotę 400 tys funtów dwóch piłkarzy -
Pavel Mamaev z Torpedo Moskwa ( zaraz wypożyczyłem go do Szachatara, bo nie ma pozwolenia na grę w United, ale powołania do kadry regularnie dostaje ), oraz Bojan Jokic ze Sparty Praga. Mamaev zdobywa doświadczenia na ukraińskich zimnych stadionach, natomiast Czech Jokic ma w statystykach po 20 - podania, rzuty karne, opanowanie, 19-technikę, 17 odbiór. Przy dobrych wiatrach i odpowiednim treningu za 2-3 lata będzie jednym z lepszych lewych skrzydłowych Premiership.
Scoutów powysyłałem po kolei - do wszystkich niższych lig angielskich, do Ameryki. Nie chcę się bawić w ściąganie starych wyjadaczy jak kolega powyżej - Beckhama. Wolę zainwestować całą pulę na zawodników, którzy być może w dorosłej piłce w rzeczywistości nie osiągną nic ( dosłownie i w przenośni ), ale na arenie Managera będą świecić niemniej jak Beckham, Ronney i żarówki Osram.
Za kilka dni wrzucę screeny.
Jakaś polemika ? Czy znów ktoś napisze posta nie polemizując ?



