Zbigniew Boniek, szef Widzewa, nie może jeszcze myśleć o tworzeniu budżetu na przyszły sezon. Wczoraj PZPN nałożył na łódzki klub karę pieniężną w wysokości pięćdziesięciu tysięcy złotych za nierozegrane spotkanie z Arką Gdynia.
- To bardzo dziwna sprawa, jednak kara jest niższa niż premia, którą musielibyśmy zapłacić za zwycięstwo naszej drużyny w Gdyni. I tak bilans mamy dodatni - mówi Boniek.
"Cyrk PZPN" czas zacząć



