To jest pewien argument, ale przy pomocy podobnego argumentu można nazwać nieskutecznym każdego napastnika, bo nie istnieją tacy co strzelają bramki za każdym razem jak mają sytuację i każdy może mieć kilka gorszych meczy.
Dodam jeszcze że we współczesnej piłce napastnicy często mają dodatkowe zadanie na boisku, nie tylko strzelanie bramek, i czasem trener może wybrać mniej skutecznego ale bardziej wszechstronnego zawodnika. Szczególnie to dotyczy Brazylii, gdzie śa wspaniali bramkostrzelni pomocnicy. Chociaż tę dygresję nie odnoszę akurat do Adriano i Jo, bo mało wiem o Adriano żeby ich porównywać.



