Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 31 maja 2007, 20:50

Jarzinho pisze:Barreto, gdzie jest Barreto. Ktoś daje ogromne jak na OE pieniadze to raczej trudno aby ten zawodnik był uzupelnieniem, juz nawet nie chodzi o sama kwote transferu, ale takze o zarobki.
W Portugalii, bo widzę, że Cię to dręczy. Trudno, ale jest to mozliwe. Były to zmarnowane pieniądze na uzpełnienie składu, zamiast wzmacniać go kupując playmakera czy napastnika (nigdy nie twierdziłem, że w Wiśle istniała ostatnio polityka transferowa). I nie ma tu nic do rzeczy narodowość. Nie został sprowadzony jako kluczowy zawodnik.
Jarzinho pisze:Ktoś sciaga do zespolu kolejnego napastnika, czytaj Radovanovic, nie majac klasowego napastnika to wg. mnie to jest wzmocnienie.
Spójrz na listę klubów w jakich przebywał Branko, dowiedz się dlaczego akurat on trafił (ułatwię - założono, że nie będzie transferów gotówkowych). Była potrzeba, więc sięgnięto po Branko. Mało zarabia, mało je, zajmuje tylko duże łóżko, bo wysoki jest. Nazwałbym to aktem desperacji, a nie zwalał na narodowość. Sam Petrescu mówił, że to Branko na miarę naszych możliwości i nie należy spodziewać się cudów po darmowym napastniku. W kraju nie było tak taniej opcji na tym poziomie.
Jarzinho pisze:Pomysliłem sie fakt, Chiacu niech nadal będzie wyrozniajacym sie pilkarzem w mlodzieżowce
I jako taki został sprowadzony. Nie po to by wygryść Błaszczykowskiego, ale jako talent. Bo Petrescu miał większe rozeznanie w talentach rumuńskich niż w polskich, w których nikt nie ma rozeznania oprócz angielskich menadżerów :). Nie został sprowadzony jako kluczowy zawodnik.
Jarzinho pisze:Varga
Było. Poza tym ta sama kwestia co Barreto. Nie został sprowadzony jako kluczowy zawodnik.
Jarzinho pisze:Penksa
Nie wiem czy mu starcza na paliwo na Dodge'a z pensji od Wisły. On na pewno był kreowany jako kluczowy zawodnik Wisły zgodnie z Twoją teorią... :hahaha:

I właściwie jak to jest, że zawsze pisze posty na trzy akapity, a oponenci odnoszą się tylko do jakiś szczątków i dalej twierdzą, że mają rację :think:? Dla jasności; nie wybieram sobie przykładów, by wyszło na moje, teraz odniosłem się do wszystkich rezerwowych obcokrajowców na przestrzeni trzech ostatnich lat (czy nawet więcej), z wyjątkiem Svitlicy. Podsumowanie, taki drobny tips, dla osoby niezorienowanej w temacie. Nie jest tak, jak twierdzi Jarzinho, że zagraniczni zawodnicy są kreowani w Wiśle na mesjaszy, a są "żałośni". Nie jest też tak też jak twierdzi Ajgor, że kiedyś w Wiśle nie grali (a nawet nie przebywali!), w większej ilości obcokrajowcy, a teraz jest ich tyle, że pod Krakowem planuje się dla nich urządzić slumsy na wzór tych z rodzinnych stron Ameryki Południowej, żeby poczuli się jak w domu.
Jarzinho pisze: Wymieniajmy Chiacu(tak imponuje w mlodziezówce), Barreto, Radovanović, Varga, Penksa, Gołoś
Krótko mówiąc. Wymieniajmy tylko tych zawodników, którzy ledwo pasują do teorii, żeby móc przedłużyć dyskusję, a na koniec okraśmy całość wywodu o obcokrajowcach nigeryjskim Gołosiem (sorry Konrad, wybacz) :lol:.

Wróć do „Polska”