Scoooby pisze:Napisałem, że przypomina stylem gry Ronniego
Czym przypomina, skoro koordynacja ruchowa inna, drybling szybkośc, nawet technika takze inna. Kreowanie gry, przeglad pola... Wytłumacz mi co zrobił Anderson w meczach, w których grał takiego zajebistego.
Sporting to zgrana ekipa, więc Nani musiał sie podporządkowac pod zespół. Paulo bento to trener, który swoja taktyke opiera na kolektywie, a nie na indywidualnościach.
Chyba pomysliłem zepsoły. Czy Nani gra w Sportingu u boku Moutinho i Liedsona, czy może to inny Nani. Jednym słowem twoje obserawacje, dobre naprawde, bo jesli zbliżył się on do poziomu Moutinho czy Liedsona to naprawde jestem pełen podziwu. Tylko to nie jest prawda...Niestety, oczywiscie jeszcze można dodać kilku innych, ale po co.RóżA pisze:A Nani? Naniego obserwowałem już od jakiegoś czasu (kiedyś wspominałem o tym w temacie o Arsnealu, jakieś 3 miejsące temu) i od tego czasu Portugalczyk nie zaliczył ani jednego słabego występu. Zawsze grał albo bardzo dobrze (zdobywając bramki i asystując) albo nie odstawał od reszty kolegów z zespołu.



