Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 31 maja 2007, 22:31

Trochę przesadzasz. Owszem, lewą nogę mógłby mieć lepszą, ale to go przecież nie dyskryminuje. Ważne co potrafi zrobić prawą - i nie chodzi tu o te bramki z fausza raz na ileś tam spotkań tylko te dokładne podania do kolegów. W końcu to Quaresma był w tym sezonie w Portugalii królem asyst, czy tam miał drugie miejsce. Nie będę teraz szukać aby się upewnić. Wiadomo, że podawać potrafi bardzo dobrze zarówno z gry i to z obydwu skrzydeł, jak i rzutu rożnego bądź wolnego i to się liczy. W końcu wiadomo kogo miałby zastąpić w zespole - Beckhama, czyli człowieka, którego znakiem rozpoznawszym jest "wylizane" podanie. Quaresma Beckhamem nie jest, ale swoje w tym elemencie też potrafi co udowadniał nie raz no i ma też te sztuczki, których Anglik nie miał, nie ma i mieć nie będzie. Sztuczki nie są dla zwykłej gry pod publiczkę bo potrafią też sporo wnieść do akcji. Pięć razy nie wyjdzie, ale jak już się uda to efekt jest piorunujący. Ktoś musiałby go tylko asekurować, aby nie było zbyt często niebezpiecznej kontry. Capello z resztą nauczyłby go szanować piłkę kiedy trzeba. Losu Robinho na pewno by nie podzielił bo obecnie poza Beckhamem na prawym skrzydle Realu mogą grać tylko Higuain i Cicinho, którzy nie są nominalnymi skrzydłowymi. Miejsce w składzie miałby pewne. Musiałby się postarać aby je stracić. Czy jest przygotowany mentalnie to nie wiemy i się nie dowiemy, dopóki do transferu do większego klubu nie dojdzie. W Barcelonie był młokosem. Z resztą Simao też nie zrobił tam kariery, a teraz proszę...on też nigdzie indziej niż krajowe podwórko się nie nadaje :>

Wróć do „Hiszpania”