Dlaczego uzywacie slowa zbawiciel? Realu nie trzeba zbawiac, trzeba go ulepszyc. Nie ten sezon, gdzie potrzebne sa radykalne zmiany. Teraz wazna jest konsekwencja, nie popadanie w ten florentinoperezowe przyzwyczajenia. Owszem - Kaka i Cristiano to fajne chlopaki, ale zapomnijmy o nich. Zreszta, wielu juz zapomnialo. Quaresma to czlowiek zdecydowanie w zasiegu Krolewskich i dobrze by sie stalo, gdyby do druzyny trafil. Capello w prawdzie nie lubi glupio traconych pilek, a Ricardo jest efekciarzem, ale podejrzewam, ze dobra gra szybko urzeknie nawet Wlocha. Troche to niebezpieczne miec na jednym skrzydle Robinho, a na drugim Quaresme, chociaaz.. Hm, wcale nie jest powiedziane, ze musi byc zle.
Mimo wszystko przydalby sie jednak Ribery. To pewniejsza marka, zaprawiona w wiekszych bojach [nie mowie oczywiscie o Ligue 1, a o Mistrzostwach Swiata], choc i to nie czyni go - jak to Krzysztof Jarzyna mowi - zbawicielem.
Przyklad Sergio Ramosa pokazuje, ze najlepiej szukac wzmocnien w Primera Division. Alexis nie wypali, a na prawa strone tak na dobra sprawe nikogo w rozsadnej cenie nie ma. Portugalia to zblizone klimaty, wiec moze, moze.. Zobaczymy, karuzela dopiero nabiera tempa.
pzdr.



