No ale przeciez szkody nie wywoluja - wrecz przeciwnie. Wartosc Kaki teoretycznie rosnie (teoretycznie, bo i tak pewnie w latach swietnosci nie odejdzie), a i udowadnia swoje przywiazanie do Milanu. To test psychologiczny, ktory Ricardo musi przejsc. Nie wiem jak jest za kulisami, ale faktycznie opowiesci Robinho tez maja chyba tylko temu sluzyc. Niebawem zgrupowanie, pogadaja sobie, wyjasnia co nieco, moze tym razem Ronaldinho powie, ze Kaka widzi juz siebie w trio z Messim i Ronnie'm. Takie jest zycie, powinniscie sie przyzwyczaic. W Waszym interesie jest, kibice Milanu, by te plotki podtrzymywac, jednoczesnie zapewniajac o wierze w madrosci Kaki. Dziwne, ale inaczej do nierozsadnego i zaslepionego fana czy to Milanu, czy Realu, na pewno nie traficie. Niech opowiada kolegom w gimnazjum - straci w ich oczach, a i sam przestanie na przyszlosc wierzyc.
pzdr.



