Reyes rzeczywiscie zaczal bardzo dobrze. Wydaje mi sie ze gra na wyspachw Arsenalu troche zachamowala jego rozwoj, zbyt wczesnie przeszedl na trudne angielskie boiska, kontuzje, dluga aklimatyzacja i gra jako napastnik z Henrym, sprawily ze Reyes to nie ten sam czlowiek, ktory gral w Sewilli.
Z drugiej strony, gdyby cena jaka oczekuje Arsenal bylaby nizsza, mysle ze Jose zostalby u nas



