Panowie mam smieszny problem
mianowicie, wyskakuje mi blad generic host process for WIN32, i zrywa polacznie...na necie jest duzo porad jak to naprawic, min na www.dobreprogramy.pl (pierwsze linki, na google, jak wpisze sie w wyszukiwarke "generic host process",..sam bym to zrobil, ale paradoks polega na tym, ze zablokowalem shita firewallem i przez to nie wszystkie strony mi wchodza, a jak go odblokuje to, mi zywa polacznie, i nie moge nic zrobic:/
jakby ktos mogl przekopiowac, co trzeba zrobic, i podam mi linki tutaj z latkami czy co to tam jest bede bardzo wdzieczny:)
dobrze..ze to forum mi jeszcze chodzi:)



