A moze Kita przejmie Wisle, wprowadzi swoje porzadki, dyrektorem sportowym zostanie Mielcarski, trenerem Schafer, a wsrod pilkarzy znajda sie Gargula, Iwanski, Dolha, Sikora i Cleber(son)? Wieje pesymizmem, a to niedobrze. Rozumiem zawod, bo po tylu latach dementowania Jurczynskiego, obietnicach Cupiala, Kapki i trenerach w stylu Liczki, Okuki czy Nawalki ciezko dobrze patrzec na Helera i ew. zmiany. No ale, jakby nie patrzec, cos sie zmienilo, porzadki w kadrze zrobione, teraz trzeba czekac, az ktos sie w koncu w Krakowie zjawi i pouklada. Czekaja na trenera, Bednarz skonsultuje z nim transfery, bedzie dobrze.
Zal myslec co sie stanie, gdy zatrudnia Skorze. Jeszcze przed pojawieniem sie Waltera, pewnie czesc kibicow cieszylaby sie na takie rozwiazanie. A teraz to bedzie po prostu pojscie po mniejszej linii oporu przez zarzad. Trzeba cierpliwie czekac i wierzyc, cieszyc sie tymi obietnicami, a potem wyzywac wszystkich odpowiedzialnych za ewentualne porazki. Wiara, panowie, wiara.
pzdr.



