http://wislakrakow.com/www/showarticle. ... leid=14631
Chodzi o to? Faktycznie nie wyglada dobrze, ale dzieje sie to, o czym mowilem. Jeszcze niedawno Skorza byl dobrze postrzegany, sukcesiki jakie odnosil w Amice i teraz w Groclinie przyjmowano z szacunkiem, a teraz? Zaslepieni wizja Schafera, patrzac na niego jak na Leo-zbawiciela, zapomnielismy o tym, ze to nie reprezentacja, ze nie mozna powolywac kogo sie chce sposrod wielu Polakow-pilkarzy, ze nic nie odbywa sie za darmo. Co z tego, ze przyjdzie Winfried? Kupi sobie Eto'o, bo dobrze sie wspolpracowalo w reprezentacji? A moze jakichs kolegow z Bundesligi? Kahn? O tak, alternatywa dla Dolhy.
Heh, patrzmy realnie, ale optymistycznie zarazem. Skorza to nie jest zly trener. Jesli przyjdzie nam znosic go na lawce, znosmy go z szacunkiem. A nuz okaze sie czlowiekiem, ktorego teraz potrzebujemy. Przyklad Michniewicza pokazuje, ze laptop, swieze spojrzenie i elokwencja sa na tym stanowisku wazne. W cieniu Janasa musial przeciez szukac pilkarzy, przegladac sytuacje na boiskach pierwszej i drugiej ligi. Do tego zna wielu Wislakow, ktorzy grali jeszcze podczas MS 2006. Bedzie dobrze.
Heler informuje, ze w przyszlym tygodniu dowiemy sie wszystkiego. Yy, czy to nie mialo sie stac jutro przypadkiem?



