Oj, chyba inny mecz oglądałeś. Bo do momentu gdy grał był najlepiej punktującym. I nie zszedł z racji tego, że grał słabo tylko Lozano chciał dać sznase Kurkowi.lisek_chz pisze:Widoczny był brak nominalnego atakującego, bo Prygiel ewidentnie sobie nie radził.
Wysunąc to się mozna jak się jest z tyłu. Winiarski po poprzedniej kolejce był w trójce punktujących, wiec chyba raczej spadł. Tylko jakie to ma znaczenie jeśli atakuje na 60% skuteczności? Normalne, że jak ktoś gra 15 setów a inny 9 to zdobedzie mniej punktów. Co do szarego końca to chyba logiczne jeśli Lozano próbuje rotować zawodnikami i już spróbował m.in. 4 środkowych i 2 libero tzn. że wyniki indywidualne rozkładają sie na wielu zawodników. A we wczorajszym meczu Polacy zdobyli 14 punktów blokiem? Więc plotki o śmierci naszego bloku są przesadzone. Za Gościniaka blokiem zdobywalismy średnio 1-2 punkty na mecz. Statystyki to jednak trzeba umiec odczytywać. A w decydujących meczach własnie blokiem bedziemy rozstrzygac mecze. Jestem o to spokojny.lisek_chz pisze:Po wczorajszym meczu, Michał Winiarski wysunął się na 7 miejsce najlepiej punktujących
Statystyki trzeba umiec odczytywac.
edyta:
Lisek Ty naprawdę nie oglądąłeś meczu. W statystykach FIVB - Prygiel 18 prób, 11 ataków skończonych, 2 błedy i 5 podbitych, skuteczność 61,11%(na atakującego rewelacja), 1 punkt blokiem.lisek_chz pisze:Prygiel zagrał dobre spotkanie? W pierwszym secie skończył jeden atak na 8.
http://www.fivb.org/EN/Volleyball/Compe ... se=4&sm=18



