Do libero w trybie awaryjnym (jakby coś im w treningach nie pasowało) może wg mnie ewentualnie zostać Zahorski. Nikt mi nie powie, że on jest za młody, bo skoro można wygrać ligę mistrzów w tym wieku to czemu nie miałby sobie poradzić w PLS. Jednak tak realnie patrząc to Milczarek pewnie zostanie nowym libero. Czy to dobrze, czy źle okaże się. Jest jeszcze wizja tego przepisu o zmianie libero w trakcie meczu...Babel pisze:Ale się gorąco zrobiło. Bąkiewicz w Skrze, Ignaczak odchodzi wg informacji medialnych gdzies za granicę (Rosja?). Jego zastępcą ma byc Milczarek, tylko pytanie co z Bąkiem przy Antidze i Gruszce. Libero?
Numer dwa? To chyba jak Wlazłemu urwie rękę, a Szymańskiego sprowokowany kibic dźgnie w oko kijem. Opanujmy się z tym Pryglem, jest dobrym rezerwowym, ale Wlazłego to on wygryzie.knockout pisze:Prygiel szans nie ma, bo to absolutny numer 2.
Powiem Ci, że to raczej teoria wyssana z palca. Nikt kto był na meczu nie powie Ci, że Argentyna ma LŚ w dupie cytując Ciebie. Ich trenera roznosiło nawet jak nie kończyli w pierwszej akcji piłek, a co dopiero mówić o tym jak impulsywnie reagował na proste błędy po ładnych akcjach.myhalek_acm pisze:Ak pozatym to Argentyna to mlodziaki ktrzy ise ogrywaja nawiasem Argentyna ma ta LŚ w D**e
Teraz moje przemyślenia z Poznania, z Areny, z sektora A2, rzędu 7, miejsca 18 ( a co pochwalę się):
1. moja pierwsza kadra, było fantastycznie. A śpiewanie hymnu (nawet tylko) z 5 tysiącami ludzi to chyba moje największe patriotyczne doznanie. A potem ten dylemat jak krzyczysz ostatni w 4 secie, chcesz żeby nasi wygrali, ale jednocześnie smutno Ci, że to już koniec.
2. wszystko co co będę pisał o meczu to na podstawie tego co widziałem z trybun - nie oglądałem meczu w TV, a jak wiadomo tam widać wszystko.
3. Wyróżnił bym Kurka. On mi się chyba najbardziej podobał. Jakkolwiek Pryglowi niczego nie odmawiam. Kurek mi chyba najbardziej imponował też dla tego, że jest ode mnie młodszy o rok.
4. Na początku nasi wyglądali na nie zgranych.
5. Gruszka znowu lewa ręka, hehe
6. Kontuzja Kurka (samej sytuacji nie widziałem), ale to jak się zwijał z bólu to... Pewnie tego nie pokazywali w TV, ale co chwila ktoś podchodził podtrzymać go na duchu, np. Bosek, Możdżonek, etc
7. Numer 14 w Argentynie, jeden z bardziej umięśnionych siatkarzy jakich widziałem. Uda jak u Roberto Carlosa.
8. Możdżonek cały mecz grał z takim śmiesznym pasem na brzuchu.
9. Świderski aut z 12, do kadry Bartman. Niech sobie odpocznie i dopiero na Finał ewentualnie.



