Kolega Gołota prawie w każdym poście informuje nas, iż nie kieruje się złośliwością przy pisaniu postu w temacie Barcelony. Jednak w praktyce jest zupełnie odwrotnie.
Wiele z tego, co napisałeś to po prostu bzdury, które na siłę próbujesz wcisnąć innym(Pan Żabka
Kolego o Barcelonę to Ty się nie martw. Masz różna fora typu „antybarca” i pole do popisu. Tam przyjmą Cię z otwartymi rękami oraz z „rozłożonym” czerwonym dywanem na powitanie.
EDIT:
KAP




