a ja teraz gram wisla k. pierwszy sezon to gladkie mistrzostwo. w 2 wyszeldem z gr. puefa( z lm odpadlem po eliminacjach z sevilla i mimo wynikow 0-3 i 1-2 wstydzic sie za moich pilkarzy nie moge bo zabraklo skutecznosci) potem minimalna porazka z atletico(2x po 1-0 a moglem spokojnie [przejsc tylko znowu skutecznosc) i cos sie zacielo. posypaly sie oferty z lepszych klubow pilkarzom sie w dupach poprzewracalo i nie chce im sie juz dla wiselki chyba grac. nie chce posprzedawac calego trzonu druzyny( jedynie glowackiego sprzedalem bo nie chcial kontraktu przedluzyc a wart bylo ok 1.5mln wiec takiej aksy rpzepuscic nie moglem). i w zwiazku z tym moje pyt. do was. sprzedac polowe skladu czy jakos sie ich forma i motywacja wyprostuje:?:
roza respect



