Boję się , Ze Adriano odzyska formę jak kiedyś Seedorf i znów będziemy musieli pluć sobie w wodę. Ten chłopak ma ogromny potencjał i dobrze nakierowany mógłbym być maszyną do strzelania goli.
Jest jedno ale... zostaje w Mediolanie , ci sami kumple , te same bary i kluby nocne. Raczej by się nie zmienił , ale jednak wolałbym go zobaczyć w Hiszpanii.
Gila , Gila , nigdy go nie lubiłem i raczej nie widziałbym go w pierwszym składzie. Crespo , Zlatan i nawet Cruz są w o niebo lepszej dyspozycji. Nadal też czekam na ten wielki transfer Massimo na stulecie i mogłoby się okazać , że tym transferem byłby napastnik.



