Zakaz palenia

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 05 cze 2007, 21:13

Martinho pisze:Wg mnie ogranicza to prawa ludzi palacych, to tak samo jakby zakazano jesc hamburgerow z mcdonaldu bo tez szkodza zdrowiu.
No chyba jednak nie tak samo bo jak jesz tego hamburgera kilka centymetrów ode mnie to ma to żaden wpływ na moje zdrowie bo sam się trujesz a ja jedynie mogę czuć zapach tego usmażonego szczura. A jak palisz fajki kilka metrów ode mnie to ja ten smród czy chcę czy nie wdycham i najnormalniej w świecie mi akurat on przeszkadza, nie mówiąc o tym że będę miał przez Ciebie Martinho raka :o :foch:

Palacze pewnie są na nie, ja jestem na tak bo nie palę. A muszę wdychać ten smród nawet gdy idę za kimś chodnikiem czy wydawałoby się że ktoś jest w bezpiecznej odległości ode mnie, ale to czuć :!: To tak jak było w mojej pracy w wakacje - szef zapowiedział że wszyscy mają mieć jednakowej długości przerwę niezależnie czy palisz czy nie. Oczywiście osoby palące się oburzyły no bo jak to. Tylko że oni palili chyba po paczce papierosów w pracy a jak ktoś inny sobie zrobił przerwę to było że się obija, mimo że i tak sumiennie pracował. Oni się nie obijali bo oni palili. Dziwne nie :roll:

Precz z fiedlym w miejscach publicznych... yyy wróć! Precz z paleniem w miejscach publicznych :idea: :maruda:

Wróć do „Hyde Park”