No chyba jednak nie tak samo bo jak jesz tego hamburgera kilka centymetrów ode mnie to ma to żaden wpływ na moje zdrowie bo sam się trujesz a ja jedynie mogę czuć zapach tego usmażonego szczura. A jak palisz fajki kilka metrów ode mnie to ja ten smród czy chcę czy nie wdycham i najnormalniej w świecie mi akurat on przeszkadza, nie mówiąc o tym że będę miał przez Ciebie Martinho rakaMartinho pisze:Wg mnie ogranicza to prawa ludzi palacych, to tak samo jakby zakazano jesc hamburgerow z mcdonaldu bo tez szkodza zdrowiu.
Palacze pewnie są na nie, ja jestem na tak bo nie palę. A muszę wdychać ten smród nawet gdy idę za kimś chodnikiem czy wydawałoby się że ktoś jest w bezpiecznej odległości ode mnie, ale to czuć
Precz z fiedlym w miejscach publicznych... yyy wróć! Precz z paleniem w miejscach publicznych


