Zawsze mozesz isc do McDonaldu, tam sie nie pali albo zjesc w domu. Jak juz palczy wyganiacie do domu to niepalacych ktorym przeszkadza dym moze tez kazac isc do domu i tam zjesc w spokoju....Yukasz pisze:A ja chcę zrobić to samo prócz palenia fajki i nie chcę jeszcze wdychać tego smrodu i cały śmierdzieć
Bo to tobie przeszkadza ze ktos pali a nie jemu ze ty idziesz...Yukasz pisze:Dobrze wiesz że nie chodzi o tyle wdechów a jak mamy dbać o dobro wszystkich to dlaczego mam wąchać ten dymek i to ja mam przechodzić na drugą stronę ulicy bo ktoś idący obok mnie sobie musi zapalić
Ustawa ma przewidywac palenie jedynie w domu wiezieniu i psychiatryku. Wiec nie ma mowy o wydzielonych lokalach np w restauracjach...Yukasz pisze:Więc z paleniem byłoby tak samo zapewne
kogo to obchodzi? caly czas to powtarzaszBruno Banani pisze:ja nie paliłem, nie pale i nie bede palić, bo mam swój rozum.


